poniedziałek, sierpień 28, 2006

krajobraz po burzy :)

obrady sedziow

a tu juz czas pozegnania z REWA nadszedl, bo de'voille czekaly ...
Final FORD KITE CUP 2006 w Rewie, reszta fot w pozostalych linkach,
jak i u Lukasza www.lukaszkkk.blogspot.com

nie musze chyba pisac, ze jak cos sie dzialo to LALO !
niepojete, ale pogoda w Polsce naprawde jest pod psem
zeby zrobic jakiekolwiek foty wlazlam pod batut i stamtad strzelalam
kiedy nie pomagalo schronilam sie pod namiocikiem u sedziow

a potem nagle przestalo LAC i zza chmur slonko wyszlo na chwile
SURFivors, za daleko odplyneli i trzeba bylo na hol wziac :)
sponsor tez kite'a chcial sprobowac
Final FORD KITE CUP 2006 http://www.fordcup.pl/
niedziela, sierpień 27, 2006
pies oficjalny [jeden z dwoch - drugi to beagle] zawodow kite'owych
Final FORD KITE CUP 2006 http://www.fordcup.pl/
asystenci jak zwykle odwalaja najczarniejsza robote :)
oficjalny fotograf wszelakich ekstremalnych imprez w Polsce : Łukasz Nazdraczew
tak 'goraczkowo' wygladal plac boju na 3 min przed startem ...
przedstawicielka plci pieknej, widac ze miala z kite'a niezla zabawe :)
Final FORD KITE CUP 2006 http://www.fordcup.pl/
poniedziałek, sierpień 21, 2006

Urodzeni 20 sierpnia sa zdolni i delikatni [sic! :-)]. Sprawiedliwosc i wielka zyczliwosc sprawiaja, ze sa lubiani i maja wielu przyjaciol. Chetnie pracuja dla dobra innych [czyt. frajerstwo], a w swoim postepowaniu nie kieruja sie zyskiem. Ich wada jest niecierpliwosc i brak wytrwalosci [oj, tak!]. W milosci maja powodzenie, choc czesto sa niesmiali i niepewni swoich zalet [ke ?] . Chetnie mieszkaja poza miastem i opiekuja sie dziecmi [Niedzwiednik country]. Szczesliwa cyfra: jeden [jakby moglo byc inczej!]. Kamien szlachetny: bursztyn [hmm? zaden?]. Sprzyjajacy znak Zodiaku: Rak.
no i stalo sie, jestem o rok starsza ... dziekuje wszystkim, ktorzy pamietali, a zwlaszcza tych ktorzy wydawali sie zabiegani i odlegli, a mimo to pamietali :-)
chcialam tez ukazac Sztókę nadeslana przez Mloda [ta to ma szczescie, bo z racji nazwiska przez cale zycie bedzie Mloda, chyba ze w koncu jakis wariat zdecyduje sie te wredna babe pozenic :-*********]
dziekuje tez Ance1410 za tfurczość menstrualną, mentalną f'koz przez ktora do dzis jestem w szoku, a oto jej fragment :
1. zeby nie bylo korkow, zeby w lumpie nie bylo tloku i byly same wypasione ciuchy
2. zeby bylo zawsze cieplo (czytaj: nie goraco)
3. zeby gaz do leguny stanial to ceny 50 gr
4. zeby photoshop stal sie prosty [zebym w koncu mogla go zainstalowac :)]
5. zeby rozdawali d200 albo lepiej canony 5d i zebys sie zalapala - i ja przy okazji tez [no altruizm prosto z serca he he]
6. zeby sobota trwala 2 dni
7. i zeby slowackiego byla 3 pasmowa etc
to tylko ulamek tego, co dostalam ...
jeszcze raz dziekuje !
pozdrawia agentka NikitttA ze swym pchlim stadem.
czwartek, sierpień 17, 2006
środa, sierpień 16, 2006
poniedziałek, sierpień 14, 2006


moja obecna fryzura

Jan Kazimierz - http://www.biblioteka.edu.pl/bc/nz/TRYLOGIA/ILUSTR/JANKAZ.HTM

samojed BEAM moj ulubieniec targowy :)
[Rosanka zdjecia podesle jutro]
niedziela, sierpień 13, 2006

Dni otwarte ELEKTROCIEPLOWNI WYBRZEZE 2006r. rozpoczete przydluga prezentacja

Luk planowal skoncentrowac sie na industrialnych walorach EC,
ja niestety zalozylam sigme i zbyt wiele nie obejmowalam :(
btw pozdrawiam kolegow z Canonami min www.hrynek.com z 20D [:-P] i kolege ktory sie z nami zablakal wsrod rur i zepsul swojego kit'a :-(

tyle luda na 11 godz. bylo, z czego 5 wymieklo po pierwszych 15 minutach sprintu
bardzo sympatyczny pan z ogonka zwiedzajacych, informacje i ciekawinki z pierwszej reki
sigme mialam i wszystko stawalo sie odrobine za bliskie
pamietam, ze moj pierwszy pecet podpiety byl do tego typu monitora
w czasie 'zwiedzania' mialam nieodparte wrazenie, ze ludzie pracujacy dla EC - normalnie sa dumni z tego, ze maja takiego pracodawce ! [chyba wszystkie czarne owce dostaly urlopy]
panowie dociekliwi - synek z PG wyklocal sie ze wagony, ktore dowoza wegiel
do EC sa 60 tonowe, a nie 40to jak to nam wmawiano. Strasznie staral sie wiedzowo zablysnac,
ale kiedy mu dali sygnowana EC smycz i kolorowy dlugopis to sie zamknal. I dal posluchac wykladu - 'jak powstaje cieplo?' :-)
sprzet sklejany jeszcze przez tych zza buga-buga
bez statywu to ja 'se' moglam, chodzic i ogladac, a nie focic :-(
piątek, sierpień 11, 2006
skonczyla sie era selera, zas rozpoczela era leppera
NikitttA - el producente for ministerstwo gier i zabaw
wtorek, sierpień 08, 2006
poniedziałek, sierpień 07, 2006
piechota morska od gdynskiego lansiatorskiego bulwaru po sopockie trendy copacabany
kundelmama jestem i zadnemu nie odpuszczam
metrowy pitbull Lukowy, z cyrkoniowa obroza, szczekaczka jedna, na tamtego malego nawet nie zwrocila uwagi - wolala zajmowac sie bernardynami, dobermanami, wilczurami i innymi czworonogami z jej kategorii wagowej
sobota, sierpień 05, 2006

Luk w poszukiwaniu ofiar - deszczu ...

baletnica wrzucila swoja dole do koszyka indian

menai, menai ja de mono ne no

nie znam go, ale wyglada mi na przyszlego ministra








































































































































































































